Francuska droga od rysunku po kobiecą rzeźbę

valerie-hadida-sculpturePróby sformułowania kryteriów oceny sztuki nie są rzeczą prostą. Po dzień dzisiejszy trwają spory co do tego, czy oglądane przez nas dzieło sztuki podoba się nam ze względu na nie samo, czy raczej ze względu na to, że w jakiś sposób oddziałuje na nas uwzględniając nasze cechy charakteru, osobowości, czy indywidualny poziom wrażliwości.

Stąd też utarło się powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje, gdyż są one jednostkowe i nie do końca racjonalne, nie wiemy dlaczego podobają się poszczególne dzieła sztuki a inne nie. Kwestie związane z percepcją sztuki, jej kompozycją, techniką wykonania niewątpliwie decydują o wartości dzieła sztuki. Jednak przy tego rodzaju rozważaniach warto zwrócić uwagę na mało eksponowany czynnik – stworzenie przez artystę własnego stylu. Jest to rzecz niebywale istotna, gdyż zwraca uwagę na pewnego rodzaju niepowtarzalny język wypowiedzi artystycznej.

Valerie-Hadida-SculpturesJakkolwiek oceniać malarstwo Epifaniusza Drowniaka, zwanego Nikiforem, to jego rysunki są niepowtarzalne i niepodobna ich pomylić z twórczością innego artysty, podobnie w rzeźbie, wystarczy pierwszy rzut oka na wyrzeźbione ludzkie ciało, jego piękno i kruchość, by nie mieć żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z pracami Igora Mitoraja. Podobnie jest w muzyce, wystarczy kilka dźwięków gitary, by wiedzieć, że słuchamy Patha Metheny. Być może, stworzenie własnego języka wypowiedzi w sztuce nie gwarantuje jeszcze tego, że mamy do czynienia z arcydziełem, jednak jest to znak, że artysta tworzy dzieła indywidualne i niepowtarzalne, które mogą się podobać.

Do takich artystów należy zapewne twórczość Valérie Hadida współczesnej francuskiej rzeźbiarki. Wystarczy jeden rzut oka na jej rysunki i rzeźby, by nie mieć żadnych wątpliwości, kto jest ich autorem. Droga dochodzenia do rzeźby Valérie Hadida była dość nietypowa, gdyż przygodę ze sztuką zaczynała od rysunku. Jak sama artystka przyznaje, jej mama, która w szkole średniej uczyła plastyki, przynosiła do domu ołówki, flamastry i papier, mała Valérie uwielbiała rysować własne postacie do bajek. Ta niewinna zabawa przerodziła się w fascynację światem animacji, dlatego też po maturze postanowiła studiować w Szkole Sztuk Wizualnych i reklamy w Paryżu.

Sculpture-Valerie-Hadida-Galerie-AlbaneTam też nawiązała kontakt z firmami produkującymi filmy animowane. Jej rysunki były na tyle dobre, że zaproponowano jej udział w wielu kontraktach, a także staż w firmie Walt Disney w Stanach Zjednoczonych. Ku zaskoczeniu wszystkich Valérie Hadida odmówiła, gdyż wiedziała już, że animacja i rysunek jej nie wystarczą. Chciała głębszego kontaktu ze sztuką, niż wyłącznie produkcja bajek dla dzieci. Wybrała drogę trudną, gdyż zdecydował się na rzeźbę. Jednak nie porzuciła swych wcześniejszych zajęć, stworzyła cykl prac, które ewidentnie korespondują z bajkową wyobraźnią artystki. Na przykład jej cykl rzeźb Małe dziewczynki określa się jako próbę łącznie rzeźby z bajkowymi wyobrażeniami rodem z kreskówek. Jednak w rzeźbach Hadida jest coś więcej. Jej kruche i smutne postacie dziewczyn, z burzą włosów przerzucają kładkę między realistycznym odwzorowaniem a wyobraźnią, każda rzeźb pokazuje kruchą stronę kobiecości, smukłe linie, zwiewne stroje i charakterystycznie ukazane włosy są znakiem rozpoznawczym rzeźbiarki i stanowią emocjonalne wejrzenie w nieco inną stronę kobiecości.

Zwyczajowo proces powstawania rzeźby jest u artystki poprzedzony serią szkiców, które później artystka wystawia razem z finalną rzeźbą odlaną w brązie. Jest to o tyle istotne, że ukazuje jak doskonale udało się jej oddać w rzeźbie pierwotny zamysł zakreślony w rysunku, czasem ma się wrażenie, że w pierwszej kolejności powstała rzeźba a potem na jej podstawie rysunki. Valérie Hadida stworzyła własne, charakterystyczne i rozpoznawalne postacie, trochę podobne do stylistyki malarstwa Jerzego Dudy-Gracza. Być może, prace Valérie Hadida nie wszystkim się podobają, jednak na pewno można stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, francuskiej artystce udało się stworzyć własny i niepowtarzalny styl w rzeźbie. A to już bardzo dużo. Artystka za swe realizacje otrzymała Nagrodę Fundacji im. Paula Ricarda w 1991 roku.

FOT: lilavert.com

ZOBACZ: Inne felietony Bydgoskiego Centrum Sztuki – pokazujemy świat rzeźby z wyjątkowej perspektywy.